|
I
ty zostań reporterem.
Dziennikarstwo, to niełatwa
praca. Przekonali się o tym uczniowie Zespołu Szkół Nr 1
z Oddziałami Integracyjnymi w Kętrzynie, gdzie niedawno dwukrotnie
odbyły się warsztaty z tejże dziedziny. Dzięki uprzejmości studenta
piątego roku Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej,
poznaliśmy podstawy tego praco i czasochłonnego zawodu.
To były ciekawie spędzone godziny.
Jak na dwa krótkie spotkania, dowiedziałem się i nauczyłem dość
sporo. Oprócz mnie, udział w warsztatach brało jeszcze czternastu
innych uczniów z Zespołu Szkół nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi –
reporterów Ekozespołów pod kierunkiem pani Doroty Malinowskiej oraz
dziennikarzy szkolnej gazetki „Byle do dzwonka” z redaktor naczelną
panią Joanną Małkiewicz.
Zajęcia były prowadzone przez
Konrada Gnylę, który jest studentem piątego roku dziennikarstwa. Jak
na młodego adepta sztuki dziennikarskiej, jego wiedza oraz
umiejętność jej przekazywania są imponujące.
Warsztaty odbyły się dwukrotnie:
9 oraz 22 marca 2011r. Czas zajęć nie przekraczał trzech godzin, co
pozwalało na dokładne wytłumaczenie przygotowanych materiałów przy
jednoczesnym niezanudzaniu uczestników. Słuchaliśmy wykładu z
zaciekawieniem, zadawaliśmy pytania, na które pan Konrad rzeczowo
odpowiadał. Chętnie wykonywaliśmy proponowane ćwiczenia.
Plan zajęć z dziennikarstwa był
rozłożony na dwa spotkania. Za pierwszym razem uczyliśmy się, jak
napisać notatkę prasową oraz reportaż, omówione zostały również inne
formy publicystyczne. Zaczęliśmy także opracowywać wywiad, przy czym
podzieliliśmy się na pary i sami go przeprowadzaliśmy. Jedna z par
zgłosiła się na ochotnika i nagrała swoją pracę na laptopa, a potem
pan prowadzący pokazał nam, jak obrobić nagrany materiał. Usuwaliśmy
z niego niepotrzebne elementy, by był zdatny do publikacji. Sami
próbowaliśmy naszych sil przy korekcie nagrania.
Na zakończenie zajęć
otrzymaliśmy zadanie zebrania i przygotowania materiałów do
specjalnego wydania gazetki szkolnej „Byle do dzwonka” z okazji
Ekologicznego Pierwszego Dnia Wiosny, który jest tradycją w szkole.
W tym roku zaplanowano Festiwal Nauki – „Oszczędzamy energię i
promujemy jej odnawialne źródła”.
Drugie zajęcia rozpoczęły się od
przypomnienia podstaw reportażu i notatki prasowej.
Potem został przeprowadzony i nagrany przykładowy wywiad
pana Konrada z koordynatorem ekozespołów, panią Ewą Gnylą. Ten
materiał był już obrabiany wyłącznie przez nas, uczestników
warsztatów. Pani Ewa, na potrzeby zajęć, wypowiadała się, używając
przerywników charakterystycznych dla języka potocznego. Było to
zrobione specjalnie, abyśmy łatwiej wychwycili błędy. Wszystko
robione było we w miarę profesjonalnym programie „AudaCity”, pod
czujnym okiem pana Konrada. Każdy siadał do laptopa, na którym
pracowaliśmy, i, wsłuchując się w nagranie, dokładnie zaznaczał i
usuwał niepotrzebne fragmenty. Sprawiało nam to niemały kłopot,
ponieważ każdy zaznaczał za mało bądź za dużo i trzeba było ciągle
korygować usuwanie fragmentów.
Kiedy wywiad z panią Ewą Gnylą był
już gotowy, wszyscy zabrali się do pisania tzw. Wstępu. Dotyczył on
Festiwalu Nauki, który był też tematem nagrywanej rozmowy pana
Konrada z panią Ewą. Potem chętni odczytywali na głos swoje prace i
wybieraliśmy najlepszą. Wygrał tekst Gosi, dziennikarki gazetki
szkolnej i to on został nagrany. Po tym został sprytnie połączony z
wcześniejszym wywiadem. Naszą spikerką została Ola. Z początku
bardzo się denerwowała i myliła, lecz już po chwili tekst był
mówiony wartko i płynnie. W efekcie
powstało nagranie dotyczące Festiwalu Nauki, który odbył się w
szkole 21.03.2011 r. Nie mogę nie wspomnieć, że było przy tym
mnóstwo śmiechu i zabawy.
Kolejną rzeczą, która wywarła
pozytywny wpływ na humor uczniów, był ekologiczny poczęstunek, który
zgotowała nam Fundacja GAP Polska. Smakowaliśmy suszone owoce,
zwłaszcza rodzynki. Jednak ku mojej uciesze nie zabrakło także
czekolady, którą oblane były, najbardziej rozchwytywane, wafle
ryżowe.
W trakcie zajęć
konsultowałem z panem Konradem artykuł do szkolnej gazetki napisany
przeze mnie w ramach zadanej pracy na ostatnich zajęciach. On także
dotyczył Festiwalu Nauki. Było to sprawozdanie z jego przebiegu,
opis celów i ogół informacji, które były niezbędne, aby impreza się
odbyła. Pan Konrad bardzo chwalił moją pracę, więc mogłem być z
siebie dumny. Miał zastrzeżenia co do dwóch zdań, w których trochę
za mocno wyraziłem swoją opinię. Za to najbardziej podobał mu się
sposób, w jaki formułuję zdania oraz zasób słów, których używam przy
pisaniu moich prac.
Stwierdził, że mam predyspozycje do pracy w zawodzie reportera.
Chciałbym podziękować panu
Konradowi Gnyli za przeprowadzone przezeń zajęcia, a także pani Ewie
Gnyla, koordynatorce Ekozespołów, za to, że zorganizowała je w
naszej szkole oraz panu Zdzisławowi Nitakowi, Prezesowi Fundacji GAP
Polska, że mogłem w nich uczestniczyć. Dzięki tym kilku godzinom
nauczyłem się podstaw dziennikarskiego rzemiosła: przeprowadzania
wywiadu, robienia reportażu, obrabiania nagranej rozmowy, aby
nadawała się do publikacji oraz czego mam się wystrzegać, a czego
przestrzegać przy pisaniu jakiegokolwiek artykułu. Warsztaty
pomogły mi doszlifować wrodzony pisarski talent oraz poprawić
zdolności do pisania takich materiałów jak notatka prasowa. Na pewno
przydadzą mi się także przy moim obecnym hobby, czyli pisaniu
wierszy. Dziękuję.
Opracował
Aleksander Muszalski
|